Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody „Salamandra”
 

Poznaniacy uczą się dokarmiać ptaki

Nad poznańskimi akwenami stanęły tablice edukacyjne dotyczące dokarmiania ptaków

Nad poznańskimi akwenami stanęły tablice edukacyjne dotyczące dokarmiania ptaków
Fot. Przemysław Wylegała

W Poznaniu stanęły trzy kolorowe tablice edukacyjne, mające w przejrzystej formie graficznej wskazać poznaniakom, jakie gatunki ptaków żyją w mieście i najchętniej korzystają z dokarmiania oraz w jaki sposób robić to mądrze. Zima to trudny czas dla ptaków. Niskie temperatury i opady śniegu mogą utrudnić im znalezienie wystarczającej ilości pokarmu. Możemy im wtedy pomóc, odpowiednio je dokarmiając. Trzeba to jednak robić właściwie, aby im nie zaszkodzić.

Dokarmianie ptaków ma licznych zwolenników, ale również przeciwników. Stało się ono popularne głównie ze względu na chęć obserwowania żerujących ptaków z niewielkiej odległości. W wielu miastach Polski ptaki są dokarmiane przez cały rok. Latem – bo bliskość ptaków stanowi atrakcję, szczególnie dla dzieci; zimą – bo wydaje nam się, że w ten sposób pomagamy kaczkom i łabędziom przetrwać tę porę roku. Dokarmiamy je zatem najczęściej dla własnej przyjemności. Dlatego warto wiedzieć, w jaki sposób robić to tak, aby nie szkodzić ani zwierzętom, ani środowisku, biorąc pod uwagę również kwestie estetyczne. Podczas dokarmiania ptaków popełniamy wiele błędów, które często przynoszą więcej szkód niż pożytku, dlatego należy stosować zasadę – lepiej w ogóle nie karmić, niż robić to źle.

Biorąc pod uwagę powyższe potrzeby, postanowiliśmy w prosty i przyjazny sposób rozpropagować treści dotyczące prawidłowego dokarmiania ptaków wśród mieszkańców Poznania odwiedzających często całymi rodzinami ogólnodostępne parki i jeziora. Tablice zostały usytuowane w najbardziej newralgicznych miejscach tam, gdzie ptaki dokarmiane są najintensywniej, czyli przy ciekach i zbiornikach wodnych: nad Jeziorem Maltańskim przy ujściu Cybiny, nad Jeziorem Kierskim oraz nad stawami na Morasku. Mamy nadzieję, że rezultatem tych działań będzie rozpowszechnienie wiedzy na temat potrzeb i zasad dotyczących prawidłowego dokarmiania ptaków żyjących w miastach oraz rozpoznawanie najpospolitszych gatunków.

Adriana Bogdanowska
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Projekt został sfinansowany z budżetu Miasta Poznania

Popielice w Ustce

W Polsce centralnej i północnej popielica występuje głównie wyspowo. Oznacza to, że oddzielone od siebie różnej wielkości kompleksy leśne, zasiedlone są przez lokalne populacje. Czasami są one jeszcze dodatkowo rozczłonkowane na kilka podpopulacji (subpopulacji), które rzadko się ze sobą kontaktują lub w ogóle nie mają łączności. Tego typu rozczłonkowana populacja lokalna występuje w lasach nadleśnictwa Ustka.

Drągowina sosnowa i inne młode drzewostany, w których trudno o kryjówkę, uniemożliwiają usteckim podpopulacjom wzajemne kontakty. Aby zlikwidować powyższy problem, rozwiesiliśmy tam kilkaset specjalnych skrzynek pilchowych (pierwsze w 2015, a kolejne w 2017 r.), tworząc specyficzne „szlaki skrzynkowe”, które miały za zadanie dostarczyć popielicom kryjówek podczas migracji.

Kontrole skrzynek przeprowadzone w lecie bieżącego roku wykazały, że popielice chętnie z nich korzystają. Co znaczące, stwierdziliśmy młodego osobnika w drągowinie sosnowej, w której nie znalazłby on dziupli będącej naturalnym schronieniem. Popielica ta była mniej więcej w połowie drogi między jedną a drugą podpopulacją, czyli w środku lasu stanowiącego poważną barierę dla migracji tego gatunku. Mamy nadzieję, że w kolejnych latach rezultaty naszych działań będą jeszcze ciekawsze.

Mirosław Jurczyszyn
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Radosław Dzięciołowski
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Obozy susłowe 2017

Poszukiwanie nor zasiedlonych przez susły

Poszukiwanie nor zasiedlonych przez susły
Fot. Grzegorz Wojtaszyn

Jak co roku wolontariusze, którzy dzielnie wspierają „Salamandrę”, uczestniczyli w obozach przyrodniczych na Śląsku. Prace terenowe miały na celu policzenie susłów moręgowanych, a właściwie ich nor. Obserwowano także zachowania tych ssaków oraz oceniano realne i potencjalne zagrożenia dla ich kolonii. W dniach 17–23 lipca 2017 r. odbył się obóz w Kamieniu Śląskim (woj. opolskie), a w dniach 28 lipca–3 sierpnia 2017 r. badania prowadzono na stanowiskach w Głębowicach i Jemielnie (woj. dolnośląskie).

Po zinwentaryzowaniu nor okazało się, że sytuacja susłów w dwóch koloniach (w Kamieniu Śląskim i Głębowicach) jest stabilna, natomiast stanowisko w Jemielnie należałoby zasilić nowymi osobnikami (zobacz: Kolejne wsiedlenia susłów - SALAMANDRA 2/2017).

Tym razem nasze obozy uzyskały wsparcie międzynarodowe. Oprócz osób z różnych części Polski, w pracach badawczych brali udział wolontariusze z zagranicy. Podczas obozu w Kamieniu Śląskim dzielnie pomagał nam ochotnik z Indii, a wolontariuszka z Grecji, która prowadzi obserwacje susłów moręgowanych także w swoim kraju, uczestniczyła w badaniach w Głębowicach. Jej obecność umożliwiła dodatkowo wymianę doświadczeń na temat biologii i ochrony tych gryzoni.

W Polsce susły moręgowane wymarły w latach 70. XX wieku. Od 2004 r. PTOP „Salamandra” prowadzi program reintrodukcji, czyli odtwarzania populacji tego gatunku.

Serdecznie dziękujemy uczestnikom obozów i wszystkim osobom, które pomagają nam w działaniach na rzecz ochrony susłów!

Grzegorz Wojtaszyn
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Julia Kończak
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Kolejny rok z nadnoteckimi kulikami

Członkowie nadnoteckiej sekcji „Salamandry” aktywnie uczestniczyli w ochronie kulika wielkiego w dolinie Noteci (Nadnoteckie Łęgi, Dolina Środkowej Noteci i Kanału Bydgoskiego), Warty (Dolina Środkowej Warty) oraz na obszarze Pradoliny Warszawsko-Berlińskiej. Realizacja projektu była możliwa dzięki dobrej współpracy z rolnikami. Ze znalezionych niemal 20 gniazd pozyskano jaja, które przetransportowano do inkubatorów. Jaja w gniazdach zastąpiono drewnianymi atrapami. Niestety atrapy – podobnie jak prawdziwe jaja – są równie chętnie rabowane przez drapieżniki (głównie lisy). Nie było więc możliwości podłożenia klujących się piskląt do gniazd, które po zniszczeniu lęgów zostały opuszczone przez dorosłe ptaki. Dlatego wszystkie młode trafiły do specjalnego odchowalnika, a następnie woliery hodowlanej. Po kilku tygodniach, po uzyskaniu pełnej lotności, ponad 30 osobników wypuszczono na wolność. Ptaki zostały zaobrączkowane oraz oznakowane żółtymi flagami, które umożliwią ich późniejszą identyfikację. Na wszystkie te czynności uzyskano wymagane prawem zgody. Więcej o działaniach dotyczących ochrony kulika wielkiego prowadzonych w całej Polsce można znaleźć na stronie internetowej: www.ochronakulika.pl.


Drewniane atrapy jaj przypominają prawdziwe jaja kulików

Kuliki transportowane były w miejsce wypuszczenia w specjalnych skrzyniach

Tekst i zdjęcia: Marek Maluśkiewicz
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Nadnoteckie Koło PTOP „Salamandra”

Projekt POIS.02.04.00-00-0019/16 pt. „Realizacja Krajowego Planu Ochrony Kulika Wielkiego – etap I” jest realizowany przez Towarzystwo Przyrodnicze „Bocian”

Badania na Madagaskarze

Mikrusek – maleńki nocny lemurek, prawdopodobnie z nowego dla nauki gatunku – schwytany podczas badań

Mikrusek – maleńki nocny lemurek, prawdopodobnie z nowego dla nauki gatunku – schwytany podczas badań
Fot. Andrzej Kepel

Dwoje przyrodników z PTOP „Salamandra”, na zaproszenie Centrum ValBio z Madagaskaru, prowadziło na tej wyspie badania nietoperzy, mszaków i porostów.

Niedawno odkryty, dobrze zachowany fragment mglistego lasu górskiego na Madagaskarze może kryć wiele unikatowych gatunków i siedlisk przyrodniczych. Aby objąć go skuteczną ochroną, trzeba najpierw rozpoznać te walory, co wymaga zaangażowania wielu specjalistów. Marta i Andrzej Kepelowie to doświadczeni chiropterolodzy. Dr Andrzej Kepel ma także praktykę w badaniu porostów. Oboje zostali zaproszeni do udziału w międzynarodowej ekspedycji, mającej przebadać wybrane grupy organizmów. W oznaczaniu zebranego materiału pomaga im kilkoro naukowców z uniwersytetów w Poznaniu i Gdańsku.

Ekspedycja była trudna – przyrodnicy musieli zmagać się m.in. z wyjątkowo niesprzyjającymi warunkami pogodowymi – mimo to wstępne wyniki są obiecujące. Na przykład dzięki pomocy dr. hab. Łukasza Kaczmarka z UAM w Poznaniu na przywiezionych próbkach mszaków i porostów odkryto co najmniej sześć nowych dla nauki gatunków niesporczaków. Także poczynione obserwacje nietoperzy poszerzyły wiedzę na temat rozmieszczenia tych zwierząt na Madagaskarze.

Więcej informacji o wyprawie i jej wynikach zostanie przedstawionych w artykule w kolejnym numerze Magazynu. Udział badaczy z PTOP „Salamandra” w tym przedsięwzięciu był możliwy dzięki wsparciu wielu miłośników przyrody za pośrednictwem serwisu OdpalProjekt.pl. Sponsorami strategicznymi były Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA oraz firmy Animal Sound Labs i Biuro Badań, Monitoringu i Ochrony Przyrody „EcoFalk” Michał Falkowski.

Redakcja

Udział przyrodników z PTOP „Salamandra” w ekspedycji naukowej na Madagaskarze wsparli: „Animal Sound Lab” Paweł Federowicz, Biuro Badań, Monitoringu i Ochrony Przyrody „EcoFalk” Michał Falkowski, Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA, Centre ValBio, Malagasy Institut pour la Conservation des Ecosystèmes Tropicaux, National Geographic Society, Rainforest Trust (sponsorzy strategiczni) oraz: Ewa Bajwoluk, Magdalena Barczyk, Rafał Bartoszewski, Magdalena Bembnista , Jacek Betleja, Konrad Bidziński, Joanna Bogdanowicz, Małgorzata Brok, Anna Chmura, Arnold Cholewa, Piotr Chybowski, Adam Dobrowolski, Andrzej Dylik, Grzegorz Hebda, Leszek Hoffmann, Martyna Jankowska-Jarek, Dorota i Wojciech Juda, Łukasz Kaczmarek, Magdalena i Przemysław Kepelowie, Filip Kierzek, Bartosz Knapik, Małgorzata Kokot, Teresa Krynicka-Więckowska, Wojciech Krynicki, Dominik Kubicki, Wojciech Lisiecki, Milena Makuchowska, Ewa i Michał de Mezer, Tomasz Nakonieczny, Przemysław Nawrocki, Piotr Nieznanski, Iwona Pawlak, Anna Płotka, Anna Popiołek, Joanna Raczyńska, Wiesława Raczyńska-Nawrocka, Aleksandra Rencz-Pasierb, Rafał Ruta, Julia Rzeźnicka, Henryk Sienkiewicz, Hanna Skowrońska, Dorota Synowiecka, Marta Świtała, Marek Waligórski, Krzysztof Wawrowski, Jan Więckowski, Michał Więckowski, Janusz Wojciechowski, Michał Wojciechowski, Małgorzata Wójcik, Julia Złośnica, a także firmy: Allflex Polska sp. z o.o., EKOTONE Goc, Iliszko, Meissner sp.j., KESTREL Jacek Betleja.

Wybór numeru

Aktualny numer: 1-2/2019

Aktualny numer