Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody „Salamandra”
 


Nowe stanowisko popielic

Rok 2011 był bardzo pracowity dla uczestników projektu mającego przywrócić popielicę lasom Polski Zachodniej, prowadzonego przez „Salamandrę’. Ostatecznie zakończył się utworzeniem nowego stanowiska tego gatunku w Barlinecko-Gorzowskim Parku Krajobrazowym (BGPK).

Na podstawie badań genetycznych wykonanych w zeszłym roku zostały wyznaczone miejsca, w których przeprowadzono tegoroczne odłowy tych nocnych gryzoni. Były to ich naturalne stanowiska w Sudetach (Góry Sowie i Bardzkie) oraz na Roztoczu Środkowym. W sumie złowiliśmy 50 osobników, z których 20 umieszczono w specjalnych wolierach w celu rozmnożenia.

Młode urodzone w hodowli, razem z grupą dorosłych odłowionych w naturze, stanowią podstawę przyszłej populacji BGPK, jednego z największych kompleksów lasów bukowych w tej części Polski.

24 października pierwsza grupa składająca się z 22 popielic zasiedliła okolice Rezerwatu Wilanów. Najpierw umieszczano je w klatkach aklimatyzacyjnych, które zostały zawieszone na drzewach. Tam, bezpiecznie ukryte, przez około tydzień miały możliwość poznawania dźwięków i zapachów swojego nowego domu. Po otwarciu klatek musiały już radzić sobie same. My mogliśmy jedynie pójść ich tropem, co wcale nie było trudne, ponieważ wcześniej wyposażyliśmy je w nadajniki telemetryczne.

Popielice wypuszczone w tym roku nie przejawiały jednak dużej aktywności migracyjnej. Niektóre już trzeciego dnia zaczęły zakopywać się pod ziemię (gdzie spędzają zimę), aby pogrążyć się we śnie. W połowie listopada większość z nich już hibernowała. Aby śledzić ich dalsze losy, musimy zaczekać do maja przyszłego roku.

Radosław Dzięciołowski
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Mirosław Jurczyszyn
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.



Podróż do mopkowego lasu

Już osiemnaście lat zajmujemy się inwentaryzacją nietoperzy w parkach krajobrazowych Pomorza Gdańskiego. Co roku w lipcu Akademickie Koło Chiropterologiczne Polskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody „Salamandra” w Gdańsku organizuje w tym celu obóz naukowo-szkoleniowy, podczas którego możemy nie tylko eksplorować tereny niezbadane wcześniej pod kątem składu gatunkowego nietoperzy, ale również przeszkolić nowych, żądnych wiedzy adeptów nauk nietoperzowych. Co dwa lata obóz taki przenoszony jest do innego parku krajobrazowego, a wyniki badań – stopniowo publikowane w specjalistycznych czasopismach.

Mroczek pozłocisty - najciekawszy spośród gatunków nietoperzy stwierdzonych na Wysoczyźnie Elbląskiej

Mroczek pozłocisty - najciekawszy spośród gatunków nietoperzy stwierdzonych na Wysoczyźnie Elbląskiej
Fot. Mateusz Ciechanowski

W roku 2011 wybór padł na Park Krajobrazowy Wysoczyzny Elbląskiej, który słynie ze starych lasów bukowych. Są one pełne dziuplastych drzew, zaś w rezerwatach również martwego drewna. Lasy te są domem wielu rzadkich, ściśle chronionych gatunków zwierząt: niewielkiego nocnego gryzonia – popielicy, przypominającego wielkooką, szarą wiewiórkę, a także ptaków – dzięcioła zielonosiwego, dzięcioła średniego czy siniaka. Głębokie jary o stromych zboczach i z szumiącymi w dole wartkimi, kamienistymi potokami, przywodzą miejscami na myśl Puszczę Karpacką. Ostępy te pozostawały jednak nietknięte stopą chiropterologa, ani tym bardziej nigdzie nie rozpinał on sieci do odłowu skrzydlatych ssaków.

Rozłożywszy się obozem w gościnie leśniczówki w Kadynach, niebawem przekonaliśmy się, że Wysoczyzna na pewno nie będzie nietoperzowym rozczarowaniem. Na pięciu stanowiskach (spośród dziewięciu odwiedzonych) odławialiśmy budzące sympatię mopki o płaskim pyszczku i czarnym futerku. Ten objęty zapisami unijnej Dyrektywy Siedliskowej gatunek jest bardzo rzadki na Pomorzu Gdańskim, zaś w samym Trójmieście i najbliższych mu parkach krajobrazowych nigdy nie był notowany. Co więcej, odławiane przez nas osobniki niemal zawsze okazywały się karmiącymi samicami lub młodymi, co sugeruje, że stare bukowe lasy Wysoczyzny są ważną ostoją rozrodu tego osobliwego gatunku, kryjącego się pod odstającą korą starych drzew. Jednak najciekawszy okazał się inny nietoperz – młoda samica mroczka pozłocistego. To prawdziwy twardziel wśród nietoperzy, żyjący nawet za Kołem Podbiegunowym i latający podczas dnia polarnego. W południowej i zachodniej Europie jest jednak dla niego za ciepło, a nawet w Polsce występuje on najczęściej w górach i wschodniej części kraju, gdzie docierają wpływy surowego, kontynentalnego klimatu syberyjskich równin. W okolicach Gdańska stwierdziliśmy go wcześniej tylko raz, kiedy dzieci uczestniczące w nadmorskich koloniach znalazły w ogródku zabłąkaną samicę tego gatunku. Rozród mroczka pozłocistego, o którym świadczy odłowiona w tym roku młoda samica, potwierdziliśmy w naszym regionie po raz pierwszy. Pod koniec obozu lista nietoperzy osiągnęła 10 gatunków, śmiało możemy więc myśleć o dalszej eksploracji Wysoczyzny w przyszłym roku.

Mateusz Ciechanowski
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Akademickie Koło Chiropterologiczne PTOP „Salamandra” w Gdańsku

Obóz chiropterologiczny w 2011 roku odbył się dzięki gościnie Nadleśnictwa Elbląg i pomocy organizacyjnej Dyrekcji Parku Krajobrazowego Wysoczyzny Elbląskiej.


Plakaty z bocianem nagrodzone

Autorzy plakatów

Autorzy plakatów
Fot. Marek Maluśkiewicz

Nadnoteckie Koło PTOP „Salamandra” zorganizowało wiosną konkurs plastyczny na plakat promujący ochronę bociana białego nad Notecią (pod patronatem Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy w Trzciance). Był on skierowany do uczniów szkół powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego. Na konkurs nadesłano ponad 260 prac, z 36 szkół. Na początku czerwca komisja konkursowa (w jej skład weszli przedstawiciele Biblioteki w Trzciance, Urzędu Gminy w Trzciance, Trzcianeckiego Domu Kultury i PTOP „Salamandra”) dokonała oceny nadesłanych prac. Ze względu na zróżnicowany poziom plakatów, nagrody przyznano w pięciu kategoriach wiekowych (lista zwycięzców została opublikowana na stronie: www.przyroda.most.org.pl). 16 czerwca w trzcianeckiej bibliotece odbyło się uroczyste podsumowanie konkursu i wręczenie nagród, m.in. sprzętu turystycznego i książek o tematyce przyrodniczej. Przedstawiona została też krótka prezentacja dotycząca bocianów białych, a najlepsze prace zaprezentowano na wystawie. Dodatkową nagrodą w konkursie były prelekcje dotyczące problemów ochrony przyrody doliny Noteci. Przeprowadzono je jesienią w 10 placówkach powiatu (w zajęciach uczestniczyło około 1100 uczniów).

Marek Maluśkiewicz
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Nadnoteckie Koło PTOP „Salamandra”


Naukowcy bardziej praktycznie o nietoperzach

Już po raz dwunasty chiropterolodzy z całej Europy spotkali się na wspólnym sympozjum dotyczącym badań nietoperzy (XIIth European Bat Research Symposium). Impreza ta odbywa się co trzy lata, za każdym razem w innym kraju. Tym razem lokalizacja była dogodna dla polskich badaczy – trzeba było udać się zaledwie ok. 150 km od naszej granicy, do Wilna.

Mimo że XII EBRS odbywało się po sąsiedzku (a może właśnie dlatego?), stosunkowo niewiele osób z Polski uczestniczyło w tym wydarzeniu. Przybyło tylko jedenastu polskich chiropterologów oraz pięciu przedstawicieli firm handlujących sprzętem naukowym. Przyczyną mógł być termin tego wydarzenia (22–26 sierpnia 2011 r.). W tym czasie sezon badawczy trwał w pełni. Wśród uczestników było sześciu członków „Salamandry”.

Gdy porównać to Sympozjum do poprzednich, zwraca uwagę przede wszystkim wyraźne przesunięcie zainteresowań badaczy z zagadnień czysto poznawczych (fizjologia, ekologia, dieta, liczebność itp.), na praktyczne problemy dotyczące zabezpieczania nietoperzy przed negatywnymi skutkami inwestycji. Wiąże się to przede wszystkim z coraz skuteczniejszym przestrzeganiem w wielu krajach unijnych przepisów dotyczących ochrony zagrożonych gatunków. Obecnie budowa dróg czy wielu innych przedsięwzięć wymaga poprawnego przewidzenia ich oddziaływania na przyrodę (w tym nietoperze) i podjęcia efektywnych działań łagodzących lub kompensujących ten wpływ. I jest to zadanie dla przyrodników. Również wśród trzech prezentacji przedstawianych przez specjalistów z „Salamandry” jedna dotyczyła metod oceny oddziaływania farm elektrowni wiatrowych na nietoperze.

Najważniejszym wydarzeniem tegorocznego Sympozjum było oficjalne zainicjowanie działalności BatLife Europe – międzynarodowej organizacji, zrzeszającej stowarzyszenia z różnych krajów, działające na rzecz nietoperzy (więcej informacji: www.batlife-europe.info). PTOP „Salamandra” jest jednym z pierwszych jej członków.

Andrzej Kepel
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


Przywracamy mieczyka błotnego Wielkopolsce

Mieczyk błotny jest barwną rośliną kwiatową silnie związaną z obszarami umiarkowanej gospodarki człowieka. Jeszcze w dziewiętnastym wieku był gatunkiem spotykanym zarówno w południowej, jak i północnej części kraju, gdzie pojawiał się na terenie wilgotnych łąk oraz w drzewostanach dębowych i sosnowych, w których dużo światła dociera do dna lasu. Zagospodarowanie lasów oraz intensyfikacja gospodarki łąkarskiej, a następnie zarzucanie użytkowania okresowo podmokłych łąk trzęślicowych doprowadziło do tego, że gatunek ten został uznany za wymarły. Odnaleziono go ponownie, w obrębie jednej tylko łąki w Masywie Ślęży niedaleko Wrocławia, dzięki czemu można było zrealizować pierwszy udany projekt reintrodukcji tego gatunku (Ogród Botaniczny Uniwersytetu Wrocławskiego), w oparciu o osobniki namnożone z garstki ocalałych w naturze. PTOP „Salamandra” postanowiło kontynuować próby ratowania mieczyka przed całkowitym wyginięciem.

W tym roku rozpoczęliśmy pierwszy etap projektu „Reintrodukcja mieczyka błotnego w Wielkopolsce”. Mijający rok poświęciliśmy na poszukiwania odpowiednich terenów do wsiedlenia tego gatunku. Są nimi łąki trzęślicowe – zmiennowilgotne (okresowo podmokłe) użytki zielone, bogate w kolorowo kwitnące, często chronione gatunki roślin. Nasz projekt jest realizowany w ścisłej współpracy z Ogrodem Botanicznym Uniwersytetu Wrocławskiego. W 2013 roku na 10 stanowiskach Wielkopolski i Kujaw planowane jest wysadzenie ok. 5000 bulw tej rośliny. Zostały znalezione odpowiednie łąki, trzeba jeszcze tylko uzgodnić z właścicielami i zarządcami tych terenów warunki umów. Nasz projekt zakłada równocześnie działania nakierowane na polepszenie warunków bytowania dla trzmieli, które zapylają kwiaty głębokokielichowe. Będziemy tworzyli schronienia dla tych owadów, a także dążyli do wydłużenia kwitnienia łąki, tak aby trzmiele nie głodowały.

O dalszych postępach projektu będziemy informować w następnych numerach Magazynu.

Radosław Dzięciołowski
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Waldemar Heise
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


Wybór numeru

Aktualny numer: 2/2021